niedziela, 26 lipca 2009

Ekstremalne urodziny

W tydzień po ślubie postanowiłam wypchnąć męża z samolotu. W najgorszym razie zostałabym wesołą wdówką. Ale tej opcji pod uwagę nie brałam, bo to podobno bezpieczniejsze niż jazda samochodem. Niż jazda samochodem z moim batem na pewno...
W każdym razie Niebiański Skoczek najpierw został zwabiony na swoje własne urodziny myśląc, że jedzie na urodziny Szydełkowej Czarodziejki (co też było prawdą), a potem dostał do łapek prezent:
Myśląc naiwnie, że żonka ma tylko tyle fantazji, aby mu sprezentować album ze zdjęciami z dzieciństwa... Phi :P No więc staliśmy nad nim wszyscy, radośnie oczekując pierwszej reakcji. Jak można się było spodziewać mąż mój zawiódł absolutnie całą widownię (a dodajmy, że prezent sponsorowany był przez wiele osób) i postanowił nie dać nam tej satysfakcji i nie skakał z radości, mimo, że spełnialiśmy wtedy jego marzenie. No cóż, tłumaczę sobie to tym, że był w szoku. Co innego wzdychać: "Tak bym chciał skoczyć ze spadochronem" leżąc owinięty kocykiem, wśród podusi własnej kanapy, popijając herbatkę, a co innego dowiedzieć się, że będzie się skakać... następnego dnia :D Czyli dokładnie w 30 urodziny. Aby jakoś wręczyć prezent sporządziłam mały album, nic skomplikowanego, bo przecież musiałam go zrobić szybko i po kryjomu. Ale funkcję spełnił idealnie, a dzisiaj jest niezłą pamiątką po skoku.


ps. Mąż skoczył, wylądował i przeżył, na co są dowody, a żonie jego proszę kategorycznie nie robić takich szalonych prezentów! Żona jest normalna! ;)

ps. 2 Według Niebiańskiego Skoczka, który zawdzięcza swój pseudonim temu wydarzeniu, post powinien zostać zatytułowany: "Jak próbowałam pozbyć się zgreda z domu i dlaczego nie udało się tym razem" :]

3 komentarze:

  1. Rzeczywiście, nei wyglądał jakby spełniło mu sięmarzenie życia :)
    A albumik słodki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach! Przypomniał mi się mój własny skok, który dostałam w prezencie od przyjaciół z Fundacji. Wrażenia nieporównywalne z niczym. Ola, spróbuj, no spróbuj! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja też chce swojemu wykupić skok spadochronowy. Ale obawiam się, że jego mina będzie jeszcze o wiele gorsza :P

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails