środa, 8 lipca 2009

Pomidorowe szaleństwo!

Przez większość życia byłam osobą, przy której wszystkie roślinki popełniały samobójstwo. Sad but true, jak mówił mój ulubiony poeta czasów liceum James Hetfield :] Ale odkąd mam swoje mieszkanie postanowiłam próbować do upadłego. No i faktycznie kilka roślin już padło... ale ja się nie poddaję.
Jednym z moich ambitniejszych przedsięwzięć jest hodowla pomidorków koktajlowych, które uwielbiam. Pomidorki są obecnie wszędzie, ale jakie to są pocieszne roślinki. Hodowałam je od nasionka, a teraz to już takie dojrzałe pomidory [chlip]. Pierwsze zbiory już za mną, werdykt: są dobre! Pewnie powinnam je przycinać, kiedy były małe to by mi nie wyrosły takie krzaczory. Hmmm, ale i tak jestem zadowolona :) Zainteresowanych zapraszam na degustację.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails