poniedziałek, 7 grudnia 2009

Półka kuchenna II

To mój ostatni zakup kuchenny z kategorii "poważnych". Nie żebym przestała pałać miłością do wiejskich drewnianych mebli, nie... Po prostu miejsce się skończyło. Ta jest ostatnia :( Kupiłam ją oczywiście na Allegro i wiem, że pochodzi z wiejskiej chaty. Sprzedający wyprzedawał wszystko co w niej znalazł. Może to czyjeś bezcenne pamiątki po dziadkach. Bezcenne dla mnie. W każdym razie miejsca w moim sercu jest dosyć dla wielu babci i dziadków, nawet nie moich własnych. Dzięki Bogu półka trafiła w moje ręce i nie opali żadnego pieca, ani nie zgnije w walącej się chałupie. Będę o nią dbać. Kołatka już wytępiłam ( = mój drugi w karierze neutralny komentarz za brak informacji w opisie o aktywnym szkodniku... na szczęście jestem już zaprawiona w bojach).

W odróżnieniu od poprzedniej, która pełni funkcję praktyczną, ta ma dużo wdzięczniejszą funkcję - głównie dekoracyjną. Niechaj ładnie wisi :)


4 komentarze:

  1. Piekna! Te zaslonki tez sliczne:) I klatka cudna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Klatka- super pomysł 8D Sama na to wpadłaś? Od razu czuc domowe ciepełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Już sama nie wiem jak na to wpadłam, podejrzewam, że po prostu - jak w przypadku wielu rzeczy - zobaczyłam ją na Allegro i wiedziałam, że muszę mieć ;)

      Usuń
  3. fajna. bardzo podobną wykonałem sam ze starego drewnianego łóżeczka dziecięcego.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails