poniedziałek, 15 lutego 2010

Maszyna do szycia i lampion

Tę piękną maszynę marki KAYSER otrzymałam od swojej teściowej. Mam świra na jej punkcie, dlatego maksymalnie ją wyeksponowałam. Na ścianie, na której stoi, będzie w przyszłości galeria rodzinnych fotografii. Na razie zdjęcie rodziców (za maszyną) czeka spokojnie na ekspozycję. Lampion też przy okazji znalazł swoje miejsce w mieszkaniu na okres zimy.


2 komentarze:

  1. Ja też mam świra na punkcie mojej teściowej, ale nie wpadłam jeszcze na to, aby ją eksponować :D Abstrahując jednak od teściowej, maszyny, zdjęć rodziców, lampionu, eksponowania itp. chciałam Ci, moja ulubiona pisarko, a zarazem sprawczyni tych wszystkich cudnych wytworów sztuki (szeroko pojętej) zadedykować równie cudny zbiór świeżych wytworów muzycznych: http://noahandthewhale.com/FDOS.html (do pobrania tytułowy utwór w mp3 lub do posłuchania na myspace.com/noahandthewhale

    OdpowiedzUsuń
  2. A to się uśmiałam (a propos teściowej) :D Piosenkę sprawdzę obowiązkowo Panno Anonimowa!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails