wtorek, 7 grudnia 2010

Zima zaczęła się 1 grudnia

I prawie nam balkon urwała :D

 

Pozdrowienia ze strefy klimatu umiarkowanego dotkniętego efektem cieplarnianym ;)

4 komentarze:

  1. (Nie)Takie_Straszne_Jeżyce8 grudnia 2010 02:48

    Szczęśliwi Ci, co balkonu nie mają (ale tylko zimą) ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie zestawienie zdjęć... Aż mi się zimno zrobiło! ahahhaa

    Ja (zdaje się w niedzielę :>) byłam świadkiem przekomicznej a jednocześnie przykrej sytuacji...
    W bloku naprzeciwko facet z 4 piętra zgarniał śnieg z balkonu. Tak zawzięcie zgarniał, że wszystko padało do sąsiadki pod nim... która co chwilę zaglądała przez drzwi balkonowe czy to aby śnieg znowu nie pada! o_O
    Po 3 razach wyglądania (piłam akurat kawę...ubaw miałam po pachy a oczy wybałuszone na kilometr hahaa) zorientowała się, ze to sąsiad z góry, więc wydarła się na niego (ale już nie słyszałam co mówiła).
    A potem sama wzięła się za zgarnianie śniegu... który wpadał do sąsiada pod nią...
    Żałowałam, że ten już nie wyszedł ;)

    Ludzie nie mają za grosz wyobraźni...tak samo jest z trzepaniem chodniczków wiosną/latem :]

    No to se ponarzekałam... ulżyłam sobie. Dzięki! ahhaa

    OdpowiedzUsuń
  3. No więc ja nie podjęłam się odśnieżania balkonu ze względu na zbyt duże ryzyko zasypania sąsiada na dole, który jest sąsiadem z koszmarów i niezłym terrorystą. W tym roku postawił sobie za cel doprowadzenie mnie do nerwicy pilnując każdego razu kiedy podlewałam kwiatki w korytkach. Twierdził bowiem, że nadmiar wody spada mu na balustradę (dodam, że balustrady nie podlewałam), a następnie (uwaga, będzie wyższa fizyka...) krople odbijają się do wewnątrz balkonu i spadają wraz z kawałkami błota na jego pranie! To jest sprawa warta rozważenia przez amerykańskich naukowców! :D No więc śniegu nie tykam, bo przylezie twierdząc, że płatki moje kierują swój lot wprost do jego okien, a następnie przez wlot wentylacyjny we framudze dostają się do mieszkania lądując na praniu i przez to mu pranie nie schnie (a nie może go doprać od błota) Hehe :D To sobie ponarzekałam na sąsiada. Dzięki Jaszmurka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uśmiałam się z sąsiada!!! Niezły jest!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails