środa, 30 listopada 2011

W stronę Gwiazdki

 W przerwach w zajmowaniu się królewiczem, wprowadzam się w stan głębokiego relaksu szyjąc "bombki". Wpadłam w ciąg i za chwilę będziemy się w nich tarzać. A to wszystko dlatego, że w tym roku po raz pierwszy odkąd mieszkamy ze Skoczkiem pod wspólnym dachem, stanie u nas choinka. To wiekopomne wydarzenie wymaga przygotowań. Zawsze uważałam, że choinka musi być tam, gdzie są dzieci. A dziecko to my mamy takie, że robi szum za trójkę ;) 


A kiedy nie szyję, to robię udane i nieudane zdjęcia. To zdjęcie jest zupełnie nieudane. Miała być urokliwa sesja z mamusią, a tu się okazało, że dziecko postanowiło pokazać dlaczego ma prawie trzy szóstki w dacie urodzenia (prawie, gdyż jego data urodzin wygląda następująco: 6.06 g. 5:55), a mama wyszła nieostra. Ale jest to jedno z tych całkowicie nieudanych zdjęć, które się uwielbia :)

oho! z ostatniej chwili: Pączek się obudził i dzikuje w łóżeczku. Po raz pierwszy sam uruchomił pozytywkę przytwierdzoną do łóżeczka! YAY :) :) :)

9 komentarzy:

  1. (Nie)Takie_Straszne_Jeżyce30 listopada 2011 05:15

    Prześliczne te ozdoby, Olek :) a zdjęcie całkiem udane :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dominika, jesteś kochana, ale zdjęcie jest raczej nieudane... ale za to jakie rozkosznie zabawne :D jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pączuś chyba jakieś okrzyki bojowe na nim wydaje ;)))) Bombki oczywiście cud, miód, malina :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przefantastyczne są! Mega urodziwe- i nietłukące! :D
    Dwa w jednym ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A czy cała choinka będzie ubrana w takie "bezpieczne" ozdoby?;)
    Cudne to zdjęcie, a mina Małego przekomiczna;)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne te bombki! a zdjęcie bomba...

    OdpowiedzUsuń
  7. Beknięcie godne tatusia. Z dwojga złego lepiej tą stroną no nie?! :P :P :P

    OdpowiedzUsuń
  8. bezpieczne ozdoby choinkowe sposobem na bezpieczne święta z dzieckiem ;) Sunsette, zajrzałam na twojego bloga i się zawstydziłam... z czym ja tu wyskakuję, jak Ty takie cuda szyjesz!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie nooo... mały rośnie jak na drożdżach :)))
    Bombki są fantastyczne!!!
    :*

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails