Pączek też nie może się doczekać wtorku. Z tej ekscytacji postanowił dzisiaj wstać o 7:00 i nie spać w ogóle! O_o Ciocia Jaszmurka nie przejęła się groźną gąsienicą. Za-pi-sa-no.
Mój brat w takich okolicznościach przyrody pochylał się nad biednym dziecięciem naszej siostry, mówił: "a guli-guli! A guli-guli!" i atakował z zaskoczenia łaskocząc małego po brzuchu, policzku, lub innej, nadającej się do łaskotania części ciała. Czym zasłużył sobie na miano Wujka Guli Guli XD Kajtuś uroczy. I opowiada, aż miło :) Czekaj, czekaj, jeszcze przyjdą czasy, kiedy będziecie mówić: "Kajtek, chociaż przez minutkę nic nie mów" ;)
Przeglądam się jak w lustrze w każdej szybie każdej stuletniej szafy. Odnajduję siebie w każdym gramie srebra każdych antycznych kolczyków. Jestem każdą małą drzazgą starej deski, która była częścią babcinego kurnika. Jestem kwiatem na chustce, którą nosiła. Cała jestem przeszłością i tęsknotą nieskończoną za tym co minęło... Z krótkimi przerwami na cieszenie się tym, co ma nadejść.
Mój kochany Gryzoń-Gawędziarz :*:*:* Już się nie mogę doczekać wtorku :)))) Będziemy konwersować, że ho ho :)))) Buziaki
OdpowiedzUsuń na zawszePopłakałam się! ahahha cudne opowieści! Cudne! :D
OdpowiedzUsuń na zawszePączek też nie może się doczekać wtorku. Z tej ekscytacji postanowił dzisiaj wstać o 7:00 i nie spać w ogóle! O_o
OdpowiedzUsuń na zawszeCiocia Jaszmurka nie przejęła się groźną gąsienicą. Za-pi-sa-no.
:D
Mój brat w takich okolicznościach przyrody pochylał się nad biednym dziecięciem naszej siostry, mówił: "a guli-guli! A guli-guli!" i atakował z zaskoczenia łaskocząc małego po brzuchu, policzku, lub innej, nadającej się do łaskotania części ciała. Czym zasłużył sobie na miano Wujka Guli Guli XD
OdpowiedzUsuń na zawszeKajtuś uroczy. I opowiada, aż miło :)
Czekaj, czekaj, jeszcze przyjdą czasy, kiedy będziecie mówić: "Kajtek, chociaż przez minutkę nic nie mów" ;)