środa, 11 kwietnia 2012

Samodzielnego jedzenia ciąg dalszy

Introducing: noga od kurczaka! Mówimy jej zdecydowane TAK! Wegetarian proszę o nieregulowanie odbiorników, to nic nie da ;)


Ale oczywiście Pan Brokułek nad lubi zielone.W to mu graj!

Przy okazji okazało się, że brokuł posiada całkowicie zbędną część. Te łodygi znajduję dookoła stołu po każdym brokułowym posiłku. Ja nie wiem po co to to takie łodygi w ogóle ma, ble ;)


Jak widać samodzielne jedzenie idzie nam naprawdę całkiem nieźle! Kaju codziennie siada do stołu w swoim krzesełku po dwakroć: rano ze mną do śniadania i popołudniu, by z mamą i tatą spożyć podwieczorek. Czasami nie jest nawet głodny, ale chcemy mu wtłoczyć w tę małą główkę, że jedzenie TYLKO przy stole. No chyba, że to chrupki kukurydziane, chrupki to wszędzie ;)
 ***
A oto nasza rozwojowa nowość z okazji ukończenia 10 miesięcy: dziadek nauczył Kaja szczerzyć zębiska w promiennym uśmiechu[ +10 do charyzmy i nowy czar: podbijanie serc (działa tylko na członków rodziny i ulubione ciocie, obcy są raczej odporni)].


Karol ma oczy orzechowo-zielone a Kaju niebieskie ... przepięknie razem wyglądają :) Ech.

8 komentarzy:

  1. aż mam ochotę na te brokuły... :)
    ... uśmiech rozbrajający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a na kurczaczka nie? hihi, buziaki!

      Usuń
  2. Tak właśnie wygląda szczęśliwy bobas :) Boski ten "ząbkowy" uśmiech :**** Od razu poprawia humor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak boli jak ugryzie ;) przyjedziemy w przyszłym tygodniu, to się przekonasz. Tylko trzeba bronić Zośki, jak niepodległości. Już wystarczy, że ją w przychodni kłują.

      Usuń
  3. Ale wcina:)Rozbrajający:)
    D.K.-R.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po dłuższym tentegowaniu w głowie rozszyfrowałam ten tajemniczy podpis jako Dorotkę! Jeśli trafiłam, to oświadczam że wciąż czekam na zdjęcia brzuszka!!! No chyba, że brzuch już nieaktualny :)

      Usuń
  4. Samodzielne jedzenie jest super :) Popieramy! Brawo Kajtek :)

    ps. a atrakcje po samodzielnym jedzeniu owsianki...hmmm bezcenne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobrażam sobie Krasne! Ja wciąż dochodzę do siebie po samodzielnym jedzeniu makaronu w sosie pomidorowym :D ściskam!

      Usuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails