sobota, 28 kwietnia 2012

Wyniki losowania pieluszek :)

Wybitny Kamerzysta uratował sytuację i dzięki niemu, mimo że nie ma nas w domu, film na serwery jutuba trafił. A co do samego filmu... co prawda Losujący był bardziej zainteresowany pojemnikiem na losy niż losowaniem, ale jakoś udało się wyłonić dwie zwyciężczynie zabawy, którą ogłosiłam w tym poście. Gratuluję obu dziewczynom i zapraszam do oglądania przebiegu losowania. Skargi na reżyserię kierujemy do pana Wybitnego Kamerzysty, który - nie uwierzycie - ale się stara ;)


Było jak zwykle wesoło :) Przepraszamy za taki chaotyczny film, ale mieliśmy 5 minut na jego nakręcenie. Jak na taką rock'n'rollową akcję, to efekt i tak całkiem niezły. Teraz czekam na zdjęcia bobasów w nowych pieluszkach!!! :)

Dziewczyny, czekam na maila pod adresem: srebrna.akacja@gmail.com 

6 komentarzy:

  1. Gratulujemy :)
    Nie bralysmy udzialu w losowaniu bo pieluszki juz mamy i dalismy wiecej szansy ;) innym.
    Filmik boski! Takie niewyrezyserowane najlepsze! A synio swietnie komentuje :)
    Malutkie pytanie, masz kamere, czy korzystasz z aparatu foto? Moj aparat filmow nie robi, a z takiego malego wychodzi dosyc kiepska jakosc, mysle nad jakas tania kamerka, hm:)
    Pozdrawiamy z Zielonej (wyspy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten film był kręcony moim telefonem Samsung Wave i jak na możliwości tej kamery jest to film słaby, bo Pan Wybitny Kamerzysta kierował kamerę w stronę słonecznego okna. Generalnie jestem zachwycona jakością filmów z tego aparatu! Gdybym miała komuś radzić: kupić kamerę czy taki telefon, to radzę TELEFON bez zastanowienia(z tym że dokupiłam sobie kartę pamięci, bo na telefonowej niewiele by się zmieściło). Pozdrawiamy i w imieniu komentatora dziękujęmy :)

      Usuń
  2. Moje gratulacje :)
    Ja całkiem o losowaniu zapomniałam :P bo moją uwagę pochłania teraz pewna istotka, która jest z nami od 8 kwietnia :) Filmik fajny bo taki w 100% naturalny ;) jak tak patrzę na Twojego synusia to się zastanawiam, kiedy moja Uleńka będzie tak śmigać :P
    Pozdrawiam cieplutko
    Vierrna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje Vierrna!!! Cieszymy się twoim małym wielkim szczęściem i radzimy: ciesz się mamusia czasem kiedy bobas śpi, bo za 9 miesięcy nie usiądziesz nawet na sedesie :D
      Kajtuś ma obecnie prawie 11 miesięcy - super czas. Męczący, ale wesoły :)

      Usuń
    2. Dziękuję Olu :) Dzisiaj po raz pierwszy od kilku dni cieszę się spokojnym snem Urszulki. Mała grymasiła bo coś jej nie pasowało a mnie jeszcze dopadł baby blues. Ale obie sytuacje mamy już opanowane a ja czuję się jakby innym człowiekiem :D (no bo jednak nim jestem - jestem mamą :D) A Twoją radę biorę sobie do serca :P
      P.S. Ula chyba skrycie kocha się w Kajtusiu, bo już w brzuszku, gdy oglądałam filmiki z jego udziałem, fikała koziołki ;)
      Pozdrawiamy gorąco całą Waszą trójkę :D

      Usuń
    3. Ależ chętnie wpiszę Urszulkę na listę potencjalnych ukochanych, gdyż z moich obserwacji wynika, iż deficyt mamy kobietek wieku okołokajetanowego. A mamusia musi dbać o szczęśliwe życie uczuciowe syna!
      Co do snu nocnego dziecka, to polecam rolety zaciemniające w pokoju, rytuał wieczorny: kąpiel, jedzenie w zaciemnionym pokoju i odłożenie do łóżeczka oraz dużo wiary w to, że dziecko będzie spało spokojnie i prześpi noc :) Spokojna mama, spokojne dziecko! Oczywiście to ostatnie to pobożne życzenie, bo nasz syn w tym miesiącu był łaskaw podarować nam aż dwie przespane od początku (20:00) do końca (8:00) noce. Ale chwała i za to! :) Pozdrawiam serdecznie, jeżeli jeszcze dopadną cię macierzyńskie smutki, to pisz na mój prywatny adres! Może nie pomogę, ale może rozbawię opowiadając ci różne historie z naszego życia ;)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails