środa, 6 czerwca 2012

Rok pierwszy...

... ze stu, które dzięki wszystkim przemiłym życzeniom przeżyjesz mój synu. Za te życzenia, przemiłe smsy, bardzo dziękujemy. Uśmiechałam się dzisiaj dzięki nim tyle razy i chyba bardziej mnie cieszyły (nie, nie chyba, na pewno, a od tego roku w szczególności!) niż życzenia urodzinowe dla mnie.
Nasz kochany Kajetanie, jeśli kiedyś to przeczytasz to wiedz, że zmieniłeś nasze życie na lepsze i wypełnione głębszym sensem. Wszystko co robimy, robimy z myślą o Tobie. Ten rok był najważniejszym w naszym dotychczasowym życiu i choć bywaliśmy czasami niewymownie zmęczeni, to niczego nie żałujemy. Twój Tata okazał się najwspanialszym i najbardziej oddanym ojcem na całym świecie, a ja... no cóż, musiałam na zawsze pożegnać się z leniwą stroną mojej natury :D Odpocznę kiedy skończysz 18 lat, będziesz miał 195 cm wzrostu, blond czuprynę, te same niebieskie oczy i będziesz mógł w końcu Ty mnie ponosić na rękach! Cieszymy się że jesteś i że jesteś właśnie taki, a nie całkiem inny. Bo jesteś idealny.
***
A tak się zmieniałeś w tym roku, co miesiąc robiliśmy Ci zdjęcie w naszym wielkim fotelu:


A tak stawiałeś pierwsze kroki, tydzień przed pierwszymi urodzinami.


W sobotę twoje tęczowe przyjęcie urodzinowe i z tej okazji pojawi się na blogu wiele wyjątkowych zdjęć. Będzie wesoło :)

13 komentarzy:

  1. Zosia i ciocia otwarcie przyznają, że bardzo kochają tego już prawie dorosłego :) Kawalera. Wszystkiego NAJ dla mojego małego Słoneczka, które zawsze poprawia mi humor swoim nieziemskim uśmiechem :DDD Buzi, buzi, buzi i jeszcze raz buzi :*** A najwięcej w te urocze stópki :)))) Gdyby każde dziecko na świecie było tak pogodne i szczęśliwe jak Kajtuś, to świat byłby o niebo piękniejszy :))))
    ps.Olo, genialny pomysł z robieniem zdjęcia co miesiąc w tym samym miejscu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całusy od tęczowej narzeczonej Zofii i jej uśmiechniętej mamy liczą się podwójnie! Ale nie będę budziła jubilata, aby je przekazać ;) Przekażecie osobiście w przyszłym tygodniu :* Tak się cieszę, że mamy szczęście we dwie przeżywać tę przygodę zwaną macierzyństwem, że nie masz pojęcia :) A co do fotela, to tak mi się spodobało, że będę te fotelowe zdjęcia kontynuować, a co!

      Usuń
  2. Z okazji roczku - życzenia wspaniałego życia przesyłają S i T (ten ostatni śpiący już - na szczęście).

    OdpowiedzUsuń
  3. I jeszcze - miesiąc dziewiąty rządzi :)))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za życzenia Sabina! ja muszę przyznać, że miesiąc dziewiąty owszem, ale mnie najbardziej rozczula miesiąc czwarty. Tę minę uchwyciłam wówczas po raz pierwszy, a okazała się charakterystyczna dla pana Pączka :)

      Usuń
  4. stu lat życzymy i czekamy na wesołe zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przygotowania do imprezy w toku! tęczowe wstążki ciągną się za mną po domu, niedługo przypadkiem owinę się w kolorowy kokon i mnie w sobotę nikt nie znajdzie ;)

      Usuń
  5. oj, dawno mnie tu nie było... piękne zmiany...cudne zdjęcie tytułowe! wszystkiego co tylko najlepsze życzę :) mam nadzieję, że tęczowe przyjęcie okaże się nadzwyczaj radosne i niezapomniane dla malucha, no i rodziców :) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  6. (Nie)Takie_Straszne_Jeżyce8 czerwca 2012 03:28

    Spóźnione, ale jak najbardziej serdeczne życzenia urodzinowe dla Kaja - niech rośnie zdrowo, a każdy dzień będzie pełen słońca i radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i żeby mu gorączka przeszła! buziaki, dziękujemy! :)

      Usuń
  7. Oglądam Twoje filmiki na Allegro. Intensywnie nasycone informacjami! Super! Mam pytanie. i mam nadzieje, że mogę je tu zadać. Moja córa (2 miesiace) korzysta z jednorazowek, chciałabym przetestować wielorazówki, ale nie chcę od razu wydawać kasy na cały komplet (kosz, 20 pieluch, wkłady itp) dlatego planuje kupić 2-3 pieluchy. A zatem nie bede robic prania z samych pieluch, więc co zrobić z tą zużytą trójką pieluszek i wkładów? jak je zdezynfekować? ugotować? wyprasować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Reniu! To ja proponuję coś takiego: kup 3 pieluszki (oczywiście w komplecie z wkładami) i do tego pudełko proszku do prania pieluch (np. Miocare, Potion, Bio-D ). Proszek ma właściwości antybakteryjne, ale można w nim prać wszystko. Pieluszki posiusiane pierz z innymi rzeczami, pieluszki zabrudzone kupą wcześniej pod zlewem spłucz i również wrzuć do prania. Ja bym tak właśnie zrobiła: prała je z innymi rzeczami. Dopiero gdzieś tak po 4-5 miesiącach pieluszki stają się na tyle zużyte, że pranie ich z innymi rzeczami grozi przenikaniem zapachów (wtedy pieluchy dezynfekujemy). Pozdrawiam!

      Usuń
    2. ... w 40 stopniach o ile dobrze pamiętam :) a co z wkładami? czy nie muszą się czyścić w 60 stopniach?

      Dzięki!
      PS Fantastyczne zdjęcia z sesji urodzinowej :) pozdrawiam

      Usuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails