sobota, 21 lipca 2012

Nowe pieluszki, nowe pieluszkowe rozwiązania

To post dla wszystkich zainteresowanych tematem pieluszkowym. Mamy 3 nowe okazy w kolekcji i nie zawahamy się ich obsikać! :) A potem zameldujemy, czy warto w nie inwestować (na razie noszą się świetnie i zaskakująco szybko nabrały chłonności). Gdybym drugi raz kompletowała stosik pieluch, inwestowałabym wyłącznie w kieszonki. Wszystko co kieszonką nie jest sprzedaję właśnie na Allegro, tylko nie wiem, czy Wam polecać, bo skoro ja tego nie lubię i sprzedaję, to chyba nie polecam :D Cóż za reklama własnych aukcji!

Po pierwsze amerykańskie śliczności, czyli  Charlie Banana z serduszkiem:



oraz My Little Cupcake marki FuzziBunz w przepięknym miętowym kolorze. Była jeszcze wersja z napisem "Does this diaper make my butt look BIG?". Cha cha, przy następnym dziecku na pewno! Teraz się powstrzymam, gdyż za 3 tygodnie młodzieniec rozpoczyna w żłobku trening korzystania z nocnika! Marzyłam, aby zdjęto ze mnie ciężar tej nauki ;)




Trzecia pieluszka to prezent na roczek (i na "jezusowe" urodziny taty również). Tata przewija dzielnie, praleczkę również dzielnie nastawia, więc niech ma z tego trochę przyjemności. Moro pielucha od Maylily dla synka i tatusia!



Czy to ja jestem szalona, czy ten mały drań pozuje na tych zdjęciach niczym David Bekham w reklamie męskich slipów?


Oferta Maylily poszerzyła się również o urocze maty do przewijania noworodków w najmodniejszym wzorze sezonu - w sowy. Chciałoby się położyć bobasa na sowach, takie są mięciutkie. Ale żal, żal, trzeba kłaść na nieprzemakalnym odwrocie.


A teraz ciekawostka i moje ostatnie odkrycie, którym podzielę się chętnie z tymi, którzy jak ja nienawidzą widoku suszącego się w dużym pokoju prania. Już od jakiegoś czasu suszę wszystko w suszarce  bębnowej, ale niestety otulaczy do pieluch (kieszonek) w tak drastyczny sposób traktować nie wolno. Znalazłam więc coś genialnego - suszarkę nawannową. Można suszyć na 3 różne sposoby i nie trzeba oglądać suszarki w sypialni lub też potykać się o nią w przedpokoju. Opcja nie tylko dla pieluchujących naturalnie mam. Minusem jest to, że jeżeli chciałybyście używać jej do normalnego prania, to zmieści go ona o połowę mniej niż suszarka tradycyjna ze skrzydłami. Ale jest świetna, można ją znaleźć na Allegro szukając pod hasłem "suszarka nawannowa". A wygląda tak:

(ta piękna łazienka jest nie moja, bo moja jest oczywiście dużo czyściejsza i dużo bardziej lśniąca! dziękujemy za zdjęcie producentowi suszarki :))

I przepraszam, jeżeli to nie jest dla nikogo żadna nowość i tylko ja się podniecam, jakbym odkryła w mojej spiżarni tajemny składzik ze słoikami z Nutellą :)

15 komentarzy:

  1. David Beckham to Kajowi nawet do pieluchy nie dorasta ;)))) Uwielbiam CB z serduchem, są boskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukuję swojej Victorii. Pączek Beckham. ;]

      Usuń
    2. Wicia sie robi! ;-) Ale czy naprawde musi byc taka chuda (bo jak po Tatusiu, to nie gwarantuje)!? Edi

      Usuń
    3. Gdyby tata młodego Beckhama miał wybierać synową, to by wybrał pulchną wersję ;) Edi, marsz do wyra płodzić Wićkę! Co prawda mój syn już jest po słowie (dowody zaraz na blogu), ale jej ojciec mówił, że tak łatwo jej się odbić nie da! A ja bym się chętnie zaślubiła z morzem przy okazji ożenku synusia, oj chętnie ;)

      Usuń
  2. O Boszszsz ! Toż to nawet lepiej niż Bekham. Niezwykle męski typ !

    Powiadasz suszarka bębnowa, hmmm a miałam kupić zanim Gościu się urodził - odradzili, zamontowali suszarkę nad wanną i mówili zobaczysz nie będziesz używała tej do pokoju. Nad wanną się zepsuła a ja biegam z praniem w te i z powrotem, nie wspominając już o aspekcie wizualnym takiego prania na salonach.

    U nas też kieszonki - oczywiście dzięki Tobie, w odpowiednim momencie rozjaśniłaś mi mroki pieluchowania wielorazowego i pieluchujemy. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie Ciebie i uroczego Kaja ( zaraz jeszcze raz rzucę okiem na zdjęcia typu Bekham )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło! :) Z kieszonkowym pozdrowieniem! Ola

      Usuń
  3. Hej! Nie no, miny i pozy Twojego syna są bezbłędne!
    Mój szkrab ma już pół roku i, jako że za 3 miesiące wyjdzie z brzucha, rozglądam się za pieluszkami. Za Twoją sugestią na YT wybieram kieszonki i mam pytanie - gdzie kupiłaś Fuzzy Bunz? Są rewelacyjne. Czekam na informacje, czy się sprawdzają i na kolejne filmiki :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są świetne, choć muszę przyznać, że jeszcze lepsze są Ch.Banany. Ale różnią się jedynym drobnym szczegółem: fuzzi nie mają wejścia do kieszonki przeszytego gumeczką, więc mają takie luźne wejście do kieszeni. Może sprawiać wrażenie niechlujnego. Ale to chyba czepiactwo z mojej strony, bo generalnie noszą się świetnie. Gdzie ja je kupiłam... hmmm.. justysik, ratuj :D Moja wspólniczka w zbrodni zamawiała i albo to był ebay albo amazon. Ona potrafi igłę w stogu siana znaleźć, więc to jakaś promocja była :) Ale w polskich sklepach internetowych też można znaleźć!

      Usuń
    2. Hmmm, sama już dokładnie nie pamiętam, ale te chyba akurat na amazonie kupiłam :) I rzeczywiście były w promocji :) W PL też można kupić Fuzzi, ale są znacznie droższe, no i nie znalazłam nigdzie tej fajnej limitowanej kolekcji. A przynajmniej jakiś czas temu nie było. pzdr

      Usuń
    3. jak justysik czegoś nie znajdzie nawet na samym końcu internetu, to to nie istnieje!

      Usuń
  4. Charlie Banana to nie są amerykańskie pieluszki, tylko chińskie - a dokładniej z Hongkongu (tam też mieści się ich hq). :)

    PS Bardzo mi się podoba ten turystyczny przewijak w sówki. Jest uroczy! :) Przypomina mi trochę wzór z kocyków La Millou.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i człowiek każdego dnia uczy się czegoś nowego :) dziękujemy! Niemniej zamawiałyśmy je w USA. Pozdrawiam!

      Usuń
  5. A i suszarka też fajna. Szczególnie podoba mi się jej kolor. ;P Lubię takie. Ostatnio były takie żarówiaste suszarki na promocji w Jysku (ale nie nawannowe, tylko klasyczne pokojowe), a żem jest rasowa baba i nie potrafię przejść obojętnie :P ..to ..to ostatecznie wzięłam dwie (liliową i seledynową). Ach te obłędne kolory ^___^

    Macie fajny odkurzacz. Ładnie wygląda. Co to za marka i model jeśli mogę spytać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Electrolux Maximus - jest bezbłędny! Z filtrem węglowym i schowkiem na końcówki pod tą śliczną różową pokrywką :)

      Usuń
    2. Dzięki za info. ;)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails