środa, 19 września 2012

Ławka i kredens

Nigdy nie dajcie się wystraszyć "życzliwym" osobom, które będą was przestrzegać przed niewyobrażalnymi kosztami z jakimi wiąże się posiadanie dziecka. Wyposażenie jego pokoju wcale nie musi dużo kosztować! Oto dwa przykłady mebelków, które kupiłam za naprawdę rozsądne pieniądze i sama przerobiłam. Pierwszy to ławeczka ze skrzynią na zabawki. Wyszperałam ją pomiędzy innymi brudnymi, zakurzonymi gratami i kupiłam za ... 30 zł. Od razu zwróciłam uwagę na to jak prosta będzie renowacja, gdyż drewno użyte do zrobienia tej ławeczki było całkowicie surowe. Bosko! Żadnego ścierania lakieru! :)


Zaczęłam od wymontowania siedziska i oparcia (mocowanie na śruby) i usunięcia starych materiałów:


Następnie uszyłam oparcie z mojego ukochanego lnu w kropeczki (ten materiał pojawia się w moich pracach co chwilę, ale kocham go i mam go niewyobrażalną ilość) i obiłam na nowo siedzisko przy użyciu pistoletu tapicerskiego (szatańskie narzędzie!). Całkiem przypadkowo weszłam w posiadanie cudownego materiału tapicerskiego w pasy. Ławkę pomalowałam na biało i turkusowo, a z przodu chlasnęłam konika na biegunach. Gdyż Kajetan kocha swojego konika :) Zanim zamontowałam siedzisko i oparcie, to Tata Skoczek z asystentem skręcili ławeczkę do kupy.


Gotowe :)


Kotek, schowaj pajacyka do skrzyni.


 BRAWO!
(obyś ty synu mój nigdy nie musiał trupa do szafy chować... bo zaprawdę powiadam ci, kapitan Sowa, go znajdzie bez problemu)


No i jest jeszcze kredens, który pokazywałam w tym poście. Piękny niezniszczony kawał drewna kupiony za 450 zł. Kiedy postawiliśmy  go na tle ciemniejszej ściany w paski, to jego kolor przestał pasować do czegokolwiek. Ale od czego jest emalia akrylowa? ;) Oto kredens po mojej interwencji:


A można powiedzieć, że zdążyłam wtedy na ostatnią chwilę...


Uwielbiam dawać przedmiotom drugie życie. A satysfakcja jest ogromna! Jestem bardzo zadowolona z efektów wizyty mebli w moim farbiarskim salonie regeneracji. Kto następny?

19 komentarzy:

  1. Ławeczka boska, kredens w nowej odsłonie również:) Ja mam na strychu chyba 100-letnią szafę, którą też chcę dopaść i zabrać na nowe mieszkanko, co mojego męża mocno przeraża.Będę się zwracać o pomoc, jak się w ogóle za nią zabrać. A póki co - gratulacje za wspaniałe pomysły. Biorę przykład:)

    OdpowiedzUsuń
  2. W imieniu szafy: dziękuję ci Dorotka! Męża przekonasz najlepszym możliwym argumentem, który zawsze trafia do ich umysłów: "Kochanie, pomyśl ile oszczędzimy nie kupując nowej szafy, tylko odnawiając starą!" ;D ps. Patryk w stroju odświętnym wygląda cuuuuudnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak! Nadawanie przedmiotom drugiego życia to jest najwspanialsze uczucie na ziemi :D (no z małymi wyjątkami ;P )
    Ławeczka wygląda imponująco! Chyba też sobie kupię pistolet 8)
    Ściskam :*:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudnie wyszła ławeczka :)

    Podobny kredens, tylko większy, odnawialiśmy domojej pracowni - i w ogóle nie musieliśmy płacić, bo byłpo babci :)

    Ale fajna jest satysfakcja z tak odnowionych mebelków!

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. W temacie tkanin: warto byś wpadła do najbliższego Jyska, bo wrzucili nowe fantastyczne tkaniny do pokoików dziecięcych, z których można wyczarować pościele, poduchy, wyściółki do krzesełek, wyściółki do kojców, pokrowce na przewijaki, ochraniacze na szczebelki i inne cuda. Niestety nie zapdejtowali jeszcze polskiej strony, więc można je na razie pooglądać na oryginalnej duńskiej. W ofercie mają sówki (duuużo sówek w różnych kolorach i rozmiarach), stworki, zwierzaki - oczywiście wszystko utrzymane w symetrycznej skandynawskiej stylistyce i fajnych kolorach (nie są jednak tak oklepane jak te z Ikei, bo jeszcze niewielu ludzi o nich wie). Oto przykłady:
    http://resources.jysk.com/getimage/web.large/5102300/WEB/1001
    http://resources.jysk.com/getimage/web.large/5102500/WEB/1001
    http://resources.jysk.com/getimage/web.large/5101900/WEB/1001
    Więcej w sklepie. Niektóre są strasznie podobne do szwedzkich Mairo i duńskich Sebry. Generalnie warto rzucić okiem.

    Poza tkaninami mają tam jeszcze bardzo fajne ceraty na metry (piszę o tym bo widziałam, że czasami używacie ich w domu). Przykładowe Jyskowe ceraty:
    http://resources.jysk.com/getimage/web.large/5604300/WEB/1001
    http://resources.jysk.com/getimage/web.large/5603600/WEB/1001
    Jeszcze więcej jest w sklepie. Generalnie fajne rzeczy można tam ostatnio wyszperać.

    Ostatnio natrafiłam też na pewien blog, którego autorka podobnie jak Ty realizuje się twórczo i również ma synka w podobnym wieku do Waszego, dlatego pomyślałam, że może podeślę linka, bo ona też robi różne rzeczy dla dziecka ręcznie (zabawki, ubrania, akcesoria). Ponadto recenzuje również bardzo dużo pozycji książkowych dla dzieci. A oto i link:
    http://zezuzulla.blogspot.com/

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WOW! Dziękuję za taką ilość przydatnych informacji. Zachwyciły mnie małe ufoki. Sowy jakoś mnie nie kręcą :) ale z ufoków to cos ładnego mogłoby wyniknąć, nie powiem... Muszę też koniecznie odwiedzić ikeę, już mi oglądanie katalogu nie wystarcza. Z cerat obłędna jest ta w matrioszki.

      A bloga przeglądam z wielką przyjemnością :) Jeszcze raz dziękuję za inspirację!

      Usuń
    2. Nie ma sprawy. ;) Zarówno ufoki jak i matrioszki, oraz dużo więcej możesz od ręki zobaczyć (i pomacać) na żywo w każdym najbliższym Jysku. :)

      Jeśli spodobały się Tobie te stworki to z pewnością spodobałyby Ci się również stworki z kolekcji Mairo:
      http://www.sklep.markisol.pl/media/catalog/product/cache/1/image/5e06319eda06f020e43594a9c230972d/M/o/Monster-ty-64225-100.jpg
      Poza stworkami mają jeszcze zwierzaki:
      http://www.sklep.markisol.pl/media/catalog/product/cache/1/image/5e06319eda06f020e43594a9c230972d/6/4/64208-100.JPG
      Dla porównania jyskowe zwierzaki prezentują się tak:
      http://resources.jysk.com/getimage/web.large/5102100/WEB/1001
      W Mairo mają też sporo różnokolorowych słoni:
      http://www.sklep.markisol.pl/media/catalog/product/cache/1/image/5e06319eda06f020e43594a9c230972d/f/i/file_30_3.JPG
      http://www.sklep.markisol.pl/media/catalog/product/cache/1/image/5e06319eda06f020e43594a9c230972d/f/i/file_33.JPG
      http://www.sklep.markisol.pl/media/catalog/product/cache/1/image/5e06319eda06f020e43594a9c230972d/f/i/file_32.JPG
      Więcej można zobaczyć na str. sklepu Markisol, jednak ceny mają już trochę wyższe niż Jysk i Ikea.

      Kilka fajnych jest również na Allegro np. tu:
      http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=22318650
      a szczególnie udały im się ptaszki:
      http://img19.allegroimg.pl/photos/oryginal/26/47/61/95/2647619574
      i sówki (choć zaznaczyłaś, że za nimi nie przepadasz, muszę przyznać, że im się udały):
      http://img19.allegroimg.pl/photos/oryginal/26/38/50/58/2638505855
      Mają też i matrioszki. :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Jeśli zaś chodzi o Ikeę to w tym sezonie w sumie wrzucili niezbyt wiele nowości tkaninowych. Raczej wszystko co mi wpadło w oko jest z zeszłego roku. Dziecięcych tkanin jest mały wybór, ale to np. jest niezłe:
      http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20163468/
      i to też w sumie ujdzie (choć uważam że te z Jysku czy Mairo są zdecydowanie fajniejsze):
      http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80167128/

      Ikea ma również od jakiegoś czasu fajne ceraty:
      http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20177903/
      Buszując po blogach zauważyłam, że bardzo wielu ludzi w Skandynawii je pokupowało i naprawdę fajnie to to wygląda. :)

      Z nie-dzieciowych "ikejowych" tkanin te jeszcze są niezłe:
      http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50238815/
      http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70185528/
      http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10229417/
      choć pewnie to nie wszystko, bo ostatnio w sklepie znajduję rzeczy, które nawet nie figurują na żadnej ze str. internetowych tej sieci (ani naszej, ani szwedzkiej, ani żadnej innej).

      Dobrej nocy. :)

      Usuń
    4. * (Oj w tym linku z Annemoą chodziło mi o zieloną wersję z liskiem, a nie tę niebieską która wyskakuje pierwsza. Ta niebieska wydaje mi się jakoś mniej udana i mniej przejrzysta od zielonej.)

      Usuń
    5. Oficjalnie uznaję ten zestaw komentarzy za najbardziej użyteczne w całej historii bloga :) Kilka razy dostawałam od dziewczyn pytanie o ładne tkaniny i jeszcze nigdy nie udało mi się odpowiedzieć na nie w taki sposób :)
      Co do linków, które podesłałaś, to bardzo podobają mi się tkaniny patchworkowe z Allegro i masz rację, że te sowy wybitnie im wyszły. Ja uwielbiam motyw sowy jako taki, ale podobają mi się tylko niektóre jego realizacje, bo to teraz bardzo modny motyw i na tysiące sposobów eksploatowany. Biedne sowy. Te ptaszki... szkoda że różowe. No ale może kiedyś ;)
      Co do tkanin ikeowych, to generalnie ich nie lubię poza serią dziecięcą warzywną: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50194859/ i wszelkimi evergreenami, takimi jak niesamowita jakościowo bawełna w paseczki (2 opcje kolorystyczne). A ja kocham paski, kocham! http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60217916/ Ta tkanina jest z tak pięknie wybarwionej przędzy, że naprawdę nie można odróżnić strony lewej od prawej.
      Bardzo dziękuję za namiar na sklep http://www.sklep.markisol.pl/ to dla mnie absolutna nowość! :)
      Tkaniny w Jysku już widziałam na żywo, prawie do kasy szłam ze zwierzątkami, ale na razie odpuściłam, bo nie miałam żadnego pomysłu na realizację, po prostu poczułam, że muszę mieć tkaninę. To taka choroba, nazywa się chomiczyzm. Cierpię na nią od lat, zaraziłam się od mamy ;)

      Usuń
  6. Świetne metamorfozy! Ławkoskrzynia nie do poznania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku, cudownie Olek! Wiedziałam, że te kropki i paski to super pomysł :) Wyszło naprawdę "ekstraśnie" ;) A na zdjęciach kolor wygląda na bardzo podobny do naszego krzesła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam. Ławeczka naprawdę robi wrażenie. Świetne zdjęcie taty z pomocnikiem, wyraz twarzy pomocnika absolutnie niezapomniany ( intensywne skupienie, zainteresowanie ) super ! :D ).
    I ja muszę zabrać się do roboty, bo rozdrabniam się na jakieś pierdoły i nic po za czytaniem ostatnio nie robię ( w wolnym czasie, oczywiście ). Linki z komentarzy bezcenne, zaraz sobie pooglądam wszystko, tylko Marcelka wyekspediuję na pierwszą dziś drzemkę. Pozdrawiam Was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałoby się powiedzieć: śpij smacznie i długo Marcelku ;)

      Usuń
  9. uwielbiam kredensy !!!!
    cudnie wyszło :)
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  10. Schowek na zabawki po prostu boski!

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej, znalazłam dla Ciebie jeszcze jeden sklep z tkaninami, pasmanterią i akcesoriami do szycia, ale być może już go znasz, bo widzę że śledzisz ich bloga. Tak czy inaczej wrzucam link:
    http://craftoholicshop.com/

    A sklepie Anthropologie, który na 200% znasz z amerykańskich blogów też można wyszperać mnóstwo fajnych tkanin, gałek, dodatków itp.:
    http://www.anthropologie.eu/en/europe/for-your-home/icat/forhome/
    (dostawy z UK, ceny w € lub $)

    Myślałaś może o tym żeby powrzucać niektóre rzeczy na Etsy albo DaWanda? Np. takie literki jak z ostatniego posta, scrapowe albumy, śliniaki i różne inne fajne rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, ceny nie są w $ tylko w £, czyli w € i £.

      Usuń
  12. Wspaniala z Ciebie mama... laweczka jest prześliczna dzielo sztuki. Ja fanka przemalowywania starych rzeczy mowie to prosto z serca... zakochałam sie terax w Twojej twórczości; )

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails