poniedziałek, 22 grudnia 2014

Czego nie będzie mógł dotykać dzidziuś? (film z jesieni 2014)

Po pierwsze, wypady na Stare Miasto - teraz mamy tak blisko, że ciepłe dni po prostu trzeba uczcić deserem w kawiarni! Po drugie mój ulubiony blok żywieniowo-konwersacyjny. Ja głównie rozkoszuję się widokiem jedzącego dziecka (mam to po mamie i babci), ale konwersacja w tle jest równie ciekawa. Dowiemy się z niej czego dzidziusiowi nie będzie wolno dotykać i dlaczego! Poza tym grzyby, ośpringi, zabawy z tatą. Na samym końcu dowiedzieć się można dlaczego bycie ojcem nie należy do zajęć prostych i wypoczynkowych, ale jednocześnie można je zaliczyć do bardzo zabawnych :)


ps. A propos żywienia dziecka: dziadku, mam nadzieję, że syn żartował twierdząc, że dostał od Ciebie niedawno lizaka :] Jeżeli nie, to interpretuję to jako dobrowolne zgłoszenie się do asysty przy pierwszym samodzielnym wyjściu do stomatologa. Ostatni przegląd w przedszkolu przegapiliśmy z powodu zapalenia oskrzeli, więc bardzo się cieszę, że mamy wolontariuszy do pójścia do dentysty. I jeszcze jedno na koniec: plomba mi wypadła. Wspomnij te kolorowe landrynki w przeźroczystych woreczkach z naszego dzieciństwa :) Te, co to wszyscy jedliśmy, a każdy omijał białe. Gdybym wiedziała jak to się skończy, to bym tego dziadostwa do ust nie wzięła. Buhuhu, kto ze mną pójdzie do dentysty?!

1 komentarz:

  1. Mój tato zrobił dokładnie to samo mojej Zuzi. Dał lizaka kiedy ja stanowczo zabraniałam. Potem nie był zadowolony po wizycie wspólnej u denstysty.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails