wtorek, 28 kwietnia 2015

Drzemeczka marzeń

Niewiele jest rzeczy, które potrafią naprawdę przerazić matkę. Pomijając oczywiście wypadki, upadki i tryskającą krew. Jest jeszcze to... dramat w 3 aktach, który rozgrywa się w ciągu kilku minut.

Zapowiada się błogie pół godziny. Harmonia, miłość oraz jaki ten mój bobas jest piękny...



Wtem... wszystkie włosy stają dęba (w szczególności te nieogolone, a tych jak wiadomo matka miesięcznego noworodka ma dużo), krew w żyłach zamarza, zęby pękają od nerwowego zaciskania, zmarszczka na czole przypomina Rów Mariański...



Japoński horror to przy poniższym widoku (następującym 5 min po widoku pierwszym) komedia romantyczna ;)


4 komentarze:

  1. Dlatego nie rozumiem powiedzenia "Spać jak niemowlę"????!!!! Człowiek żyje dla tych drzemek, a one zawsze trwają ZA krótko!!! Aż w końcu znikają, za to w zamian pojawia się uroczy trzylatek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znamy to, znamy :-)
    Pocieszyłaś mnie z tymi włosami nieogolonymi - myślałam że to tylko ja tak mam :-P
    Pozdrawiamy z Oliwką
    Ola

    PS. Niedługo trzy miesiące!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten, kto wymyślił powiedzenie "spać jak niemowlę" nie miał dziecka. To cała tajemnica.
    ps. Trzy miesiące? a nie sto trzy miesiące??? ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails