czwartek, 27 sierpnia 2015

Wakacje #19,20,21 Warszawa i Bazyliszek

Wchodzimy do pokoju hotelowego, Kajetan doznaje amoku z radości, skacze po łóżkach, tańczy przed lustrem, podbiega do Olgierda i naśladując sposób, w jaki mówimy do małego rzecze tarmosząc go za stopy:

- No kto jest bobasem w Warszawie, no kto?

Umarliśmy ze śmiechu :)
Plus, od sześciu miesięcy tyle nie spałam. Bobas po basenie o 20:30 spał do 7:30 rano (oczywiście z jakimś tam karmieniem w nocy, ale nie wiem dokladnie jakim, bo prawie się nie budziłam). Najważniejsze, że nie wstawał o świcie :)

Było wspaniale!
Aniu, trzymamy kciuki, myślimy, wspieramy. Będzie dobrze!




















Wakacje #17,18,19 U Babci

Sielankowo i cudownie :) Mimo zapalenia gardła!









A w piątek ruszamy w drogę do Warszawy!

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Wakacje #16 czyli wiesz, że jesteś mamą...

Wiesz, że jesteś mamą dwójki, kiedy poranny samotny wypad do lekarza na 8:30 z wybitnie obolałym gardłem odczuwasz jak wakacje...


A potem była nuda i nic się nie działo poza bieganiem po lekarzach, aptekach, szykowaniem ciuchów na mini-wakacje, pakowaniem się itd. Gorączka przedwyjazdowa, chociaż dzieci na zdjęciach mało rozgorączkowane. Może dlatego, że to ja musiałam to wszystko spakować. I nie zapomnieć ani o niani elektronicznej, ani o maściach, ani o kąpielówkach, ani o paście do zębów. Jak dla mnie to mounteverest możliwości.



wtorek, 18 sierpnia 2015

Wakacje #15 czyli lekcja lokalnego patriotyzmu dla dzieci w 6D

Tatuś (/Wujek) zabrał chłopaków na seans 6D! No cóż, dobrze, że nie jesteśmy fanami psychotropów, bo to co tam zastali było dużym wyzwaniem dla mózgu. Chłopcy zachwyceni :) Jeden bał się krasnoludka, drugi czarodzieja, ale po wszystkim stwierdzili zgodnie, że byli dzielni. Polecamy poznańskie Blubry 6D! Następnym razem wchodzę z dzieciakami! Tak na marginesie: lata '80 to była naprawdę bieda w kategorii "atrakcje dla dzieci". #borninthe'80 ;)
A mamusie poszły na kawę i relaks z najmłodszym członkiem drużyny, na którego nie da się jeszcze założyć okularów 3D. Za to da się go uśpić na bruku.
Do miasta oczywiście należy jechać tramwajem:















poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Wakacje day#14 Zdobycie Smoczej Góry

Tajemniczą Smoczą Górę mamy praktycznie pod domem. Zazwyczaj to ja, Smocza Księżniczka, muszę wspinać się z moim małym Rycerzem. Na szczęście tym razem wyręczył mnie Rycerz Dziadek.





Potem musieliśmy uciekać, bo jakiś taki klient grasował w Parku ;)








LinkWithin

Related Posts with Thumbnails