poniedziałek, 23 listopada 2015

Lubię poranki

Bez dzieci: poziom energii narasta w ślimaczym tempie i przy drzwiach wyjściowych sięga marnego pułapu 40%. W samochodzie spada do 30%. Nie mogę dojść do siebie do 10:00, chyba że odebranie porannych maili w pracy podbija słupek rtęci i poziom stresu do stanu przedzawałowego.  Nic ciekawego rano nie robimy: wstajemy, snujemy się w ciszy, ubieramy, szykujemy, próbujemy się dobudzić.
Z dziećmi: poziom energii narasta w zawrotnym tempie 10% w pół minuty.  To zadziwiające, bo kiedy te małe trolle otwierają oczy, to wyglądają na całkowicie nieprzytomne i właściwie jeszcze śpiące. Kajetan jęczy przez sen nakrywając się kołdrą "Jesce chce pospać... plosę, jesce chwilkę". Zrzucam z niego kołdrę, stawiam do pionu i DING! już życie przyśpiesza. Siadam na kanapie, przebieram małego, a z łazienki słyszę odgłos siusiania i podkład muzyczny do tego: MAM TĘ MOC! MAM TĘ MOC! ROZPALĘ TO CO SIĘ TLIIIIIII. MAM TĘ MOC, WYJDĘ I ZATSANĘ DZWIIIII".
Wolę poranki z dziećmi :) Dopóki jestem na macierzyńskim.






4 komentarze:

  1. Kajetan ojca zjadł! kropla w kroplę :) a co Oli ma na sobie co to za spodenki? bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę linki: http://www.zezuzulla.pl/69,spodnie-sciagaczowe-liski.html
    Wersja kajtkowa: http://www.zezuzulla.pl/68,spodnie-sciagaczowe-trojkat.html
    i powiem Ci, że Kajetan wygląda w swoich chyba jeszcze bardziej obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kajetan z dnia na dzień coraz śliczniejszy!!!! Napatrzeć się nie mogę!...ehhhhh. Dziś widzimy się na zajęciach:) :**************************

    OdpowiedzUsuń
  4. Na tych zdjęciach Kaju bardzo podobny do Karola!!!:)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails