środa, 3 lutego 2016

Czas na bal! (strój Anny z Krainy Lodu)

Powiedziałam Bubiemu, że jest zlecenie i to na cito, więc się chłopak wziął dziarsko do roboty...



I uszył sobie pelerynkę czarodzieja. A ja na to: "Bubington! Nie dla siebie szyjesz, nie dla siebie! Ty jeszcze masz czas na balowanie"



Nie dla siebie? Jak nie dla siebie, to na pewno dla Kajtka!



A Kajtek co na to? Jak na lato! Eeee, jak na zimę znaczy się. W każdym razie w trakcie wciągania spódnicy stwierdził: "Mamo... Ale ja bym wolał być Elsą!". O żeż! Tego się nie spodziewałam! Zaintersowanych zapraszam na wykład Srebrnej Akacji pt. "Ideologia Gender, teoria i praktyka. Studium przypadku".



Jak widać strój Anny dla Zofii przeszedł długą drogę zanim trafił do właścicielki. Warto było się starać, aby usłyszeć "Dziękuję ciociu!" od tej ślicznej królewny <łezka>.



























Z naszej strony natomiast pozdrawia Mario, który chciał być Spiderman'em, ale stwierdziłam, że nie zniesę. Po prostu nie zniesę!
Zdjęcia fatalne, bo z telefonu i w ciemnościach. Ale pamiatka będzie!



6 komentarzy:

  1. Akacjello, jestem pod wrażeniem! Pełen profesjonalizm! Tytuł warsztatów szczerze mnie ubawił, cudowny.
    Jak ten młody człowiek szybko rośnie! Na pierwszym zdjęciu minę ma Kajtkową, czy ja się mylę, tyle że w innym wydaniu ocznym i rysotwarzowym jako takim :)
    I niciak masz taki ładny, drewniany!
    A wiesz, pamiętam Twój niedawny wpis o modzie, hehe. No, ja też aspiracji na blogierkie modową nie mam, nie w tym życiu te numery. Ale! Ale polubiłam ostatnio odzież, wiesz? Sprawia mi radość nowy, trafiony w szafę fatałaszek, choć nadal nie znoszę galerii handlowych (mam alergię na - primo - ryczące, głośne sklepy i, secundo, nabożnie wychuchane butiki). Łatwo ten nowy rys charakterologiczny łączę z tęż alergią, bo tu dużo TKMaxxów i im podobnych tworów, i są tu one jeszcze bardziej swobodne niż w Polsce, supermarketowe takie. Tylko ja i wieszaki, nikt nic ode mnie nie chce, nikt mnie o nic nie pyta, biorę naręcze, wchodzę, przymierzam, wychodzę, czasem nabywam, dzień dobry, do widzenia, jak jest komu, tak to tak.
    Akacjo, będziemy budowali w Polsce dom na wakacje i na święta. Będzie się działo. Będą panowie i kafle będą, i prądy!!!
    Ściskam Ciebie i Młodocianych!
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Matko Boska Remontowa! Wspaniała wiadomość z domem, ale jak Ty to zrobisz zza oceanu? JA wiem, że wszystko jest możliwe, ale jak nie ma na budowie Pani Kierowniczki, to niechybnie kominek pojawi się w pokoju dziecięcym zamiast w salonie, a schody będą prowadziły do nieba :))) Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło bez problemów, żebyście często przyjeżdżali, a my obiecujemy wpadać i pomachać zza płotu w drodze do Gdańska :**** wielkie buziaki, napisz, czy już się umościłaś w nowym gniazdku!

      Usuń
  2. REWELACJA!!!!! powinnaś rzucić te allegra i zająć profesjonalnym szyciem na zamówienie. Byłabym stałym klientem:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No hełmów szturmowców bym nie wydziergała! ;) ale rozważę alternatywną karierę! buźka!

      Usuń
  3. W tym roku liczba Elz na baliku pobiła na głowę nawet "Spajdermela" ;) I wśród tego niebieskiego tłumu moja jedyna i niepowtarzalna Anna :* Kocham Cię, jesteś NAJLEPSZA! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla takich filmowych podziękowań, jakie dostałam, to warto się starać :))) :*

      Usuń

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails